Drewno klonowe należało do materiałów chętnie wybieranych przez wiejskich rzemieślników w Polsce ze względu na własności mechaniczne: twardość, jednolite usłojenie i stosunkowo gładką powierzchnię po obróbce skrawaniem. W tradycyjnym rzemiośle ludowym wyróżnić można kilka odrębnych etapów i metod pracy z tym surowcem.
Wybór i pozyskiwanie surowca
Rzemieślnicy wiejscy pozyskiwali drewno klonowe z drzew rosnących na miedzach, przy drogach i w lasach przysiółkowych. Ścinanie odbywało się zimą lub wczesną wiosną, przed ruszeniem soków. Drzewa wybierano o prostych pniach, bez widocznych sęków i skrętu słojów.
W Karpatach — na Podhalu i w Beskidach — używano głównie klonu jawora (Acer pseudoplatanus), cenionego za charakterystyczne faliste usłojenie. Na nizinach i w Mazowszu dominował klon zwyczajny (Acer platanoides).
Uwaga terminologiczna: W gwarach karpackich klon jawor bywa nazywany po prostu „jaworem" i nie zawsze odróżniany terminologicznie od klonu zwyczajnego. W zbiorach muzealnych i opisach etnograficznych obu gatunków używa się czasem zamiennie nazwy „drewno klonowe".
Sezonowanie — podstawa trwałości wyrobów
Po ścięciu drzewo nie trafiało od razu do warsztatu. Niezbędne było wielomiesięczne, a nierzadko wieloletnie sezonowanie — powolne suszenie w warunkach naturalnych, chroniące przed deformacją i pęknięciami.
Tradycyjnie kłody i tarcice układano w przewiewnych szopach, z zachowaniem odstępów między poszczególnymi warstwami. W warunkach wiejskich czas sezonowania wynosił od jednego roku dla cieńszych elementów (łyżki, miski z cienką ścianką) do kilku lat dla grubszych bloków przeznaczonych pod toczenie lub rzeźbę.
Zbyt szybkie suszenie — na przykład w ciepłym pomieszczeniu lub w pełnym słońcu — powodowało pęknięcia wzdłuż promieni rdzeniowych, charakterystyczne dla drewna klonowego o dużej zawartości wody tuż po ścięciu.
Toczenie na kole garncarskim i tokarce łukowej
Toczenie było główną techniką wytwarzania okrągłych misek, czarek, solniczek i wrzecion. W polskim rzemiośle ludowym do późnego XIX w. dominowała prymitywna tokarka napędzana tzw. łukiem lub pedałem sprężynowym (tzw. „wygiem"). Rzemieślnik naprzemiennie naciskał pedał i zwalniani — narzędzie skrawało drewno tylko podczas jednego kierunku obrotu.
Przebieg toczenia
- Przygotowanie klocka (odcięcie, wyrównanie powierzchni czołowych).
- Zamocowanie między kłami tokarki.
- Zgrubne toczenie zewnętrzne nożem garncarskim lub dłutem półokrągłym.
- Wydrążanie wnętrza specjalnym dłutem haczastym.
- Wyrównywanie i wygładzanie przy użyciu skrobaków i śkibla (kawałka szkła).
- Szlifowanie skórą końską lub liśćmi skrzypu.
Gotowe wyroby nie były zazwyczaj lakierowane. Powierzchnię wykańczano olejem lnianym lub woskiem pszczelim wcieranym na ciepło, co chroniło drewno i podkreślało rysunek słojów.
Rzeźbienie i drążenie ręczne
Łyżki, wiosełka, łopatki do mieszania i kopyście (chochle) wykonywano metodą rzeźbienia ręcznego — bez użycia tokarki. Rzemieślnik wycinał zarys nożem ślusarskim lub nożem kuchennym z prostym ostrzem, a następnie drążył wgłębienie łyżki specjalnym nożem zakrzywionym, zwanym w różnych regionach „krzywakiem" lub „haczykiem".
W Kurpiach i na Mazowszu łyżki z klonu zdobiono techniką stemplowania — wzór wbijano metalowym stemplem w jeszcze nieco wilgotną powierzchnię. W regionach górskich dominowało nacięcie żłobionym ostrzem, tworzące ornament geometryczny złożony z linii i trójkątów.
Techniki łączenia elementów
Skrzynie, kołyski i meble z drewna klonowego łączono metodami ciesielskimi: wpustem prostym, wczepem jaskółczym i kołkami drewnianymi. Kleju używano rzadko — rzemieślnicy ludowi woleli połączenia mechaniczne, które dawały możliwość demontażu i naprawy.
| Technika | Zastosowanie | Region |
|---|---|---|
| Toczenie łukowe | Miski, czarki, wrzeciona | Podhale, Kurpie, Łowickie |
| Rzeźbienie nożem | Łyżki, kopyście, łopatki | Ogólnopolski |
| Dłutowanie płaskorzeźby | Skrzynie, ramy, deski ozdóbne | Podhale, Łowickie |
| Intarsja | Pudełka, pokrywy, elementy mebli | Podhale |
Wykończenie powierzchni
Tradycyjne wykończenie nie stosowało lakierów syntetycznych — te pojawiły się w rzemiośle ludowym dopiero w drugiej połowie XX w. Wcześniej używano naturalnych środków:
- Olej lniany — wcierany na zimno lub podgrzewany; chronił przed wilgocią i wzmacniał barwę.
- Wosk pszczeli — stosowany osobno lub w mieszaninie z olejkami; dawał matowy połysk.
- Smoła brzozowa — w regionach biedniejszych; ciemniła drewno i chroniła przed insektami.
- Pokost (gotowany olej lniany) — w późniejszym okresie; tworzył twardszą powłokę.
Informacje o tradycyjnych technikach obróbki drewna klonowego w Polsce dokumentuje m.in. Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie w swoich zbiorach i publikacjach naukowych.
Podsumowanie
Tradycyjne techniki obróbki drewna klonowego w polskim rzemiośle ludowym łączyły proste narzędzia z umiejętnością doboru surowca i cierpliwością wymaganą przy sezonowaniu. Podstawą trwałości wyrobów była staranna selekcja drewna, właściwe wysuszenie i ręczna obróbka bez nadmiernego pośpiechu. Techniki te przetrwały w niezmienionej formie w niektórych pracowniach rzemieślniczych do dziś.